Recenzje

Orkiestra pod dyrekcją Piotra Sułkowskiego, kontratenor Michał Wajda — Chłopicki (głos niezwykły, poparty ekspresją wykonania) oraz piękny sopran Katarzyna Jagiełło w tygodniu wielkopostnym złożyli szczególny hołd zmartwychwstałemu Chrystusowi.
- Ewa Blankiewicz

 

Prawie półtoragodzinny koncert zakończył się długotrwałą owacją na stojąco. Zarówno dyrygent, jak też soliści, musieli kilka razy wracać na scenę. Marek Pijarowski, który prowadził orkiestrę, z wrodzonym sobie wdziękiem zapowiedział na bis najsłynniejszą część "Carmina burana" - "O fortuno!". - Ten właśnie fragment chcemy państwu zadedykować. Niech fortuna nigdy państwa nie opuszcza! - powiedział. Publiczność ujęły także występy solistów - zwłaszcza młodej sopranistki Katarzyny Jagiełło.
- Paweł Słupski

 

Byłem spokojny o efekt artystyczny koncertu bo wiedziałem kogo zaprosiłem do współpracy, aczkolwiek były też niespodzianki. Mam tu na myśli Katarzynę Jagiełło, której śpiewu wcześniej nie słyszałem a okazała się prawdziwym odkryciem.
- Jacek Rogala, dyrektor Filharmonii Świętokrzyskiej

 

Z trojga śpiewaków na uwagę zasłużyła z pewnością Katarzyna Jagiełło, dysponująca sopranem o przyjemnej, miękkiej barwie, idealnie pasującej do namiętnych tekstów tej partii.
- Ruch Muzyczny 2004, Witold Paprocki

 

Piękną barwą głosu zachwycała Katarzyna Jagiełło, której sopran brzmiał krystalicznie czysto.
- Magdalena Sasin

 

W Mozartowskiej „Missa Solemnis” na pierwszym planie była sopranistka Katarzyna Jagiełło. Precyzyjnie i czysto śpiewała swoje koloratury w tak potrzebnej w dziele prostocie, popartej ekspresją i wyrazem.
- Christine Hoppe

 

Sopranowa aria Katarzyny Jagiełło brzmiała jak wyznanie wiary. Słowiański, jasny tembr jej głosu przypominał śpiew anielski.
- Karsten Blüthgen

 

Realizatorzy inscenizacji sięgnęli po bardzo młodych wykonawców. I nie zawiedli się. Oboje śpiewacy: Katarzyna Jagiełło (sopran) i Jewgienij Jacenko (kontratenor) wywiązali się ze swych zadań znakomicie (...).Dysponują (...) głosami już wyrównanymi, dobrze ustawionymi i ładnymi w barwie. Ich niewątpliwym atutem jest owa radość śpiewania, pokrywająca tremę, uwrażliwiająca interpretację.
- Jacek Chodorowski

 

Dzieła mistrzów baroku w barokowym wnętrzu świątyni zabrzmiały prawdziwie pięknie głównie za sprawą dwojga śpiewaków: Katarzyny Jagiełło – sopran i kontratenora Jewgenija Jacenki (...) Podziw budził zarówno sam gatunek ich idealnie prowadzonych głosów o pięknej barwie, jak i wrażliwość i świadomość muzyczna obojga młodych artystów.
- Anna Woźniakowska